Blisko 250 uczestików na starcie! Kujawsko-Pomorski Rajd Rowerowy za nami
Kolorowy peleton liczący blisko 250 rowerzystów, uśmiechy mimo lejącego się z nieba żaru i wspólna pasja do aktywnego wypoczynku – tak wyglądała sobota w Pakości, która na jeden dzień stała się niekwestionowaną rowerową stolicą województwa kujawsko-pomorskiego.
Gmina Pakość była gospodarzem Kujawsko-Pomorskiego Rajdu Rowerowego, jednego z największych wydarzeń promujących turystykę rowerową i zdrowy styl życia w regionie. Organizatorami przedsięwzięcia byli Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego oraz Stowarzyszenie Run to Run, przy wsparciu Gminy Pakość.
Do Pakości przyjechali miłośnicy dwóch kółek z niemal całego województwa – od Bydgoszczy, przez Potulice i Gniewkowo, po Chojnice, Toruń i wiele innych miejscowości. Wszyscy spotkali się z jednym celem – wspólnie przemierzyć malownicze zakątki Kujaw, udowadniając, że rower potrafi łączyć ludzi bez względu na wiek i miejsce zamieszkania.
Oficjalnego otwarcia rajdu dokonali burmistrz Pakości Michał Siembab oraz zastępca dyrektora Departamentu Sportu i Turystyki Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu Sławomir Kruszkowski. Po słowach powitania i życzeniach bezpiecznej podróży obaj samorządowcy wspólnie dali sygnał do startu.
Start i metę wydarzenia wyznaczono przy budynku Referatu Promocji, Sportu, Spraw Społecznych i Pozyskiwania Funduszy Urzędu Miejskiego. Trasa prowadziła przez Pakość, Kościelec, Gorzany i Dziarnowo, następnie przez Żalinowo, Kruszę Podlotową, Kruszę Zamkową, Ludzisko, Kołudę Wielką, Sielec i Giebnię. Dla wielu uczestników była to nie tylko sportowa aktywność, ale również okazja do odkrywania mniej znanych, a niezwykle urokliwych miejsc naszego regionu.
Choć termometry wskazywały wysokie wartości, nikt nie myślał o rezygnacji. Wszyscy uczestnicy z powodzeniem pokonali wyznaczoną trasę, a na mecie czekała na nich zasłużona nagroda – pamiątkowy medal, który będzie przypominał o wyjątkowym dniu spędzonym na dwóch kółkach.
Po wysiłku przyszedł czas na odpoczynek i integrację. O domowy poczęstunek zadbały panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Gorzanach, serwując uczestnikom smaczne posiłki i tworząc atmosferę prawdziwej kujawskiej gościnności.
Kujawsko-Pomorski Rajd Rowerowy po raz kolejny udowodnił, że aktywność fizyczna może być doskonałą okazją do budowania więzi, promocji lokalnych atrakcji i wspólnego spędzania czasu. A Pakość pokazała, że potrafi być gospodarzem wydarzeń, które na długo pozostają w pamięci uczestników.


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!