Wywiad z KGW Kościelec
KGW Kościelec: 10 lat razem. Tradycja, która wciąż łączy ludzi
Od dziesięciu lat Koło Gospodyń Wiejskich w Kościelcu jest miejscem, w którym spotykają się ludzie, pomysły i tradycja. To tutaj rodzą się inicjatywy integrujące mieszkańców i przypominające, jak ważne są wspólne działania na rzecz lokalnej społeczności. Choć w obecnym kształcie funkcjonuje od dekady, jego działalność jest powrotem do wcześniejszych tradycji i kontynuacją idei, które przez lata budowały wspólnotę w Kościelcu.
Powrót do korzeni
Impulsem do ponownego ożywienia Koła była determinacja i zaangażowanie sołtysa wsi pana Piotra Małetki, który dostrzegł potrzebę odbudowania przestrzeni integrującej mieszkańców wokół wspólnych wartości. To dzięki jego inicjatywie i mobilizacji lokalnej społeczności udało się wskrzesić działalność organizacji i nadać jej nową energię. Jak podkreślają członkowie, bez tej inicjatywy trudno byłoby dziś mówić o dziesięciu latach intensywnej, owocnej pracy.
Współpraca jako fundament
Podstawą funkcjonowania Koła od początku była dobra organizacja i sprawiedliwy podział obowiązków. Choć zadania są przydzielane, każdy realizuje je z pełnym zaangażowaniem. Dzięki temu możliwa jest organizacja licznych przedsięwzięć, które na stałe wpisały się w kalendarz lokalnych wydarzeń i stały się ważnym elementem życia wsi.
Koło szczególną uwagę poświęca pielęgnowaniu tradycji – zwłaszcza kulinarnych i rękodzielniczych – oraz przekazywaniu ich młodszym pokoleniom. Członkowie podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o zachowanie dawnych zwyczajów, lecz o nadanie im współczesnego wymiaru i pokazanie, że tradycja może być żywa, inspirująca i obecna w codziennym życiu.
– Od początku zależało nam na tym, żeby tradycja nie była tylko wspomnieniem. Chcemy ją pokazywać, uczyć i przekazywać dalej – tak, żeby młodzi czuli, że to również ich dziedzictwo – mówi pani Alina Gałęza Przewodnicząca KGW.
Smak Kujaw
Sekretem kulinarnym koła, głęboko zakorzenionym w tradycji Kujaw, są szare kluchy na pyrach. To danie, które przywołuje smak dzieciństwa, zapach wiejskiej kuchni i wspomnienie niedzielnych spotkań przy wspólnym stole. Przygotowywane według sprawdzonej receptury, z prostych, ale starannie dobranych składników, stały się prawdziwą wizytówką pań z Koła. Gdy tylko pojawiają się na stołach podczas festynów i uroczystości, ustawiają się po nie kolejki. Znikają w mgnieniu oka – szybciej niż przysłowiowe świeże bułeczki. Dla wielu uczestników wydarzeń to nie tylko potrawa, ale smak tradycji, który łączy pokolenia i sprawia, że chce się wracać.
Wydarzenia, które łączą pokolenia
Szczególnym momentem w historii organizacji było zorganizowanie dożynek już w pierwszym roku jej odnowionej działalności. Wydarzenie to stało się symbolem wspólnoty i dowodem na to, jak wiele można osiągnąć dzięki współpracy.
– Dożynki były ogromnym wyzwaniem, ale też wielką radością. Każdy się zaangażował, każdy pomógł na miarę swoich możliwości. To wtedy zobaczyliśmy, jak bardzo potrafimy być wspólnotą – wspomina sołtys, który jest jednocześnie członkiem KGW.
Dziś dożynki są jednym z flagowych wydarzeń organizowanych przez Koło. Obok nich szczególne miejsce w kalendarzu zajmuje Dzień Dziecka, który każdego roku przyciąga najmłodszych nie tylko z Kościelca, ale również z okolicznych sołectw. To czas wspólnej zabawy, integracji i budowania relacji już od najmłodszych lat.
Ważnym obszarem zaangażowania Koła jest także współpraca przy organizacji Dnia Zawodowca – wydarzenia przygotowywanego przez szkołę średnią w Kościelcu. Inicjatywa ta skierowana jest do uczniów stojących przed wyborem dalszej ścieżki edukacyjnej. Podczas spotkania młodzież może zapoznać się z bazą dydaktyczną szkoły, odwiedzić warsztaty oraz poznać ofertę kształcenia zawodowego. Organizacja aktywnie wspiera to przedsięwzięcie, angażując się w promocję lokalnej edukacji i rozwój młodego pokolenia.
W młodości siła pokoleń
Aktywność organizacji nie ogranicza się jednak wyłącznie do współtworzenia wydarzeń. Koło działa na rzecz promocji i rozwoju wsi Kościelec, inicjując przedsięwzięcia integrujące mieszkańców i wzmacniające lokalną tożsamość. Szczególne miejsce w tych inicjatywach zajmują młodzi ludzie. Członkowie są zgodni: w młodości tkwi siła pokoleń, dlatego warto inwestować w ich rozwój, edukację i poczucie przynależności do wspólnoty.
Tradycja, która trwa
Dziś, po dziesięciu latach od odrodzenia działalności, Koło z takim samym entuzjazmem patrzy w przyszłość i przygotowuje się do kolejnych wyzwań. Organizatorzy zapowiadają wydarzenia, które będą hołdem dla tradycji, a zarazem okazją do zaprezentowania piękna polskiej wsi – jej kultury, gościnności i codziennej pracy.
Dziesięć lat wspólnej pracy to historia pełna zaangażowania, sukcesów i budowania dobrych relacji. To dowód na to, że tradycja – nawet jeśli na chwilę przycichnie – może odżyć na nowo i wciąż łączyć ludzi, jeśli tylko znajdą się osoby gotowe, by ją pielęgnować i rozwijać.


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!